HOME  |  NEWSY  |  BIOGRAFIA  |  DYSKOGRAFIA  |  WYWIADY  |  GALERIA  |  STRONA WWW
BIOGRAFIA


Ojciec Andru Donaldsa był wykładowcą teologii i psychologii. Pracował na Uniwerystecie Princeton w Atlancie (U.S.A.) oraz w Londynie i Nowym Jorku. Andru wspomina często, że uczelnia była praktycznie miejscem, w którym dorastał. Wraz z ojciem dużo podróżowali, więc już jako dziecko Donalds zwiedził kawał świata. Jego rozwój muzyczny uwarunkowany był wieloma wpływami i w zasadzie jego ojciec pełnił tu ważną rolę. Jako dziecko Andru uczył się muzyki klasycznej i śpiewał w chłopięcym chórze. Jego ojciec często podarowywał mu różne nagrania, chociażby płyty Beatlesów, dzięki którym po raz pierwszy przeniósł się s świat Rock'n'Rolla i muzyki POP. Ojciec Donaldsa pragnął by syn po ukończeniu studiów rozpoczął karierę akademicką, jednakże Andru nie wiązał z tym swojej przyszłości i po skończeniu szkoły opuścił rodzinny dom.

Andru spędził wiele lat w Anglii, Holandii i Francji próbując spełnić się jako muzyk. Jednak przez długi okres czasu nie udało mu się w nic zaangażować, przez co przychodziły mu do głowy myśli by się poddać i wrócić na Jamajkę. Szczęście się jednak do niego uśmiechnęło, kiedy to producent Eric Foster - White (związany z Whitney Houston, Hi Five i Britney Spears) zaproponował mu kontrakt.

Rezultatem podpisania kontraktu był debiutancki album zatytułowany "Andru Donalds" (1995). Singiel z tego albumu zatytułowany "Mishale" wspiął się na szczyty list przebojów w U.S.A. lokując się na czwartej pozycji. To właśnie piosenka "Mishale" zainspirowała Michaela Cretu - twórcę Enigmy, który zaproponował Donaldsowi współpracę przy produkcji czwartego albumu Enigmy - "The Screen Behind The Mirror". W Europie i na Bliskim Wschodzie "Mishale" wspiął się na szczyty list pozostając długo na wysokich pozycjach.

Ambicją Andru było tworzenie - jak on to zwykł mawiać - "uniwersalnej światowej muzyki POP", która bazowałaby na głębokiej atmosferze i dużej odmienności. To myślenie przekształciło się w sukces.

Poprzez drugi album - "Damned If I do" Donalds chce ukazać swój osobisty rozwój. Jednak nie chodziło mu o pokazanie czegoś w rodzaju utworu "Mishale". Według Andru to jest tak, jak z filmami - żadna następna wersja nigdy nie będzie tak dobra jak oryginał. Album "Damned If I do" wydany został w 1998. Krótko po tej premierze Andru otrzymał telefon od Michaela Cretu, który zaproponował by ten śpiewał na nowej płycie Enigmy. Donalds tak wspomina tę rozmowę: "Na początku byłem lekko zaskoczony, ale po chwili powiedziałem sam sobie, że czemuż by nie...". Cretu spotkał się z Andru i obaj zaczęli realizować swoją wspołpracę, która ciągnęła się jeszcze długo.

Praca nad albumem Enigmy była odwlekana z tego powodu, że Cretu zaoferował Donaldsowi produkcję całej płyty. Andru był pod ogromnym wrażeniem swojej współpracy z panem Cretu, mówiąc często: "Wiele się od niego nauczyłem. Muzyczna ranga Michaela jest fenomenalna. Słuchałem muzyki z Pakistanu, Maroko, Indii i wielu innych zakątków świata i to otwarło mi nowe horyzonty. To było dla mnie prawdziwe wyzwanie i dzięki temu odnalazłem inne możliwości mojego glosu.".

Cretu wyprodukował (także wraz z Jensem Gadem) kilka albumów Andru Donaldsa. Zaangażował go również w produkcję piątego krążka Enigmy, zatytułowanego "Voyageur" (2003).